Jakub Gosk
10 listopada 2025
Nowe modele Proline 62001 i 62002 powstały z myślą o tych, którzy chcą pracować mądrzej, szybciej i wygodniej. To sprzęt, który nie tylko utrzyma narzędzia, ale sam w sobie stanie się narzędziem – wielofunkcyjnym, mobilnym i solidnym.
Model Proline 62001 można określić jednym słowem: wszechstronny. Producent połączył w nim kilka urządzeń w jednym. Ten stół potrafi być nie tylko klasycznym stanowiskiem roboczym, ale także kobyłką stolarską, platformą transportową, leżanką warsztatową, niskim rusztowaniem, podestem czy wózkiem do przewożenia ciężkich elementów.
To sprzęt, który dopasowuje się do użytkownika, a nie odwrotnie. Regulowana wysokość (52–78 cm), nośność do 250 kg i system szybkiego składania bez użycia narzędzi sprawiają, że w kilka chwil można zmienić konfigurację stołu i dostosować go do zadania. Wbudowane gniazda elektryczne, uchwyt 2 w 1 z liniałem i kątownikiem, tacka na śruby i stabilne, gumowe koła z hamulcem – dzięki tym elementom praca staje się bardziej intuicyjna i bezpieczna.
Z kolei Proline 62002 to odpowiedź na potrzeby tych, którzy cenią sobie mobilność i szybkość działania. Nieważne, czy pracujesz w garażu, ogrodzie czy na budowie – stół po złożeniu mieści się w bagażniku samochodu, a system szybkiego rozkładania pozwala przygotować stanowisko w zaledwie kilka sekund.
Lekka, a jednocześnie wytrzymała konstrukcja z nowoczesnych tworzyw zapewnia stabilność i odporność na obciążenia. Dodatkowo złącza do łączenia kilku stołów pozwalają stworzyć większą powierzchnię roboczą. To rozwiązanie szczególnie docenią osoby pracujące przy większych konstrukcjach lub projektach stolarskich.
Stoły Proline 62001 i 62002 sprawdzą się w wielu codziennych sytuacjach. W warsztacie samochodowym – jako stabilna baza do prac przy układzie hamulcowym lub montażu elementów podwozia. W garażu – jako przenośny blat roboczy do drobnych napraw, cięcia rur czy szlifowania elementów metalowych. Na budowie – jako mobilne rusztowanie lub platforma transportowa do przenoszenia narzędzi i materiałów między stanowiskami.
Model 62001 z powodzeniem zastąpi kobyłki i podesty, kiedy trzeba dociąć belki lub profile, a 62002 można błyskawicznie rozłożyć przy pracach ogrodowych, montażu ogrodzenia czy konstrukcji altany. Dzięki temu oba modele świetnie odnajdują się nie zarówno w profesjonalnym warsztacie, jak i w domowych projektach, gdzie liczy się miejsce, wygoda i czas.
Największą siłą tych konstrukcji jest ich modułowość. W świecie, w którym każde narzędzie ma swoje ograniczenia, Proline 62001 przełamuje schemat. Potrafi zastąpić kilka osobnych stanowisk i przyrządów, a ty oszczędzasz miejsce, czas i pieniądze.
Wystarczy kilka ruchów, by z solidnego stołu zrobić niskie rusztowanie do malowania lub platformę do transportu materiałów. Takie rozwiązania doceni każdy, kto w pracy lubi elastyczność i porządek – dwa kluczowe elementy profesjonalnego warsztatu.
Proline postawiło na ergonomię i przemyślane detale. Samopoziomujące nakładki na nogach gwarantują stabilność nawet na nierównym podłożu, a zintegrowane gniazda elektryczne eliminują potrzebę używania dodatkowych przedłużaczy. Uchwyt do holowania i kółka transportowe to kolejne udogodnienia, które z pozoru wydają się drobiazgami, ale w praktyce mają ogromne znaczenie.
Takie właśnie są dobre narzędzia – nie dominują nad użytkownikiem, ale dyskretnie ułatwiają mu pracę.
Nowe stoły warsztatowe Proline 62001 i 62002 to połączenie nowoczesnej konstrukcji, praktyczności i dbałości o szczegół. Pierwszy model jest dla tych, którzy potrzebują potężnego, wszechstronnego narzędzia roboczego. Drugi będzie odpowiedni dla mobilnych, którzy cenią lekkość i szybki montaż.
Idea powstania obu modeli jest jedna: profesjonalna zmiana w sposobie pracy. Bo w dobrze zorganizowanym warsztacie wszystko ma swoje miejsce, a z Proline znajdziesz je szybciej, niż myślisz.